4 urodziny bloga >> jueves, 4 lutego 2010 10:43:03 Cześć wszystkim! Może wiecie albo i nie, ale dzisiaj ten blog obchodzi swoje czwarte urodziny. Eh...Jak ten czas leci, ne? Tyle metamorfoz przeszedł ten blog w tym roku. Dział ,,Natalia Oreiro" polepszał się z dnia na dzień. Zajrzyjcie tam czasem. Oczywiście z okazji jego urodzin na blogu umieszczę nowy szablon, tym razem z ,,Argentyńczykiem w Nowym Jorku", gdzie Natalia Oreiro wciela się w postać Veronici.
Z okazji jego urodzin w dzisiejszej notce wkleje puzzle o różnych poziomach.
1 puzzle:
I jak wam się podobała urodzinowa notka? Trochę pisana na szybko, ale mam mało czasu, bo jestem umówiona. Zaraz pojawi się szablon, więc powiedzcie jak wam się podoba. Na dziś to wszystko. Pa :* Karolcia
komentarze [1]
,,Al Diablo con los Guapos", czyli meksykańska wersja ,,Zbuntowanego anioła" >> sabado, 19 grudnia 2009 14:29:20 Witajcie! Niedługo zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, dlatego też na początku notki chciałabym złożyć życzenia.
i Feliz Navidad
y próspero Año Nuevo!
Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!
Poza świątecznymi życzeniami, zamieszczę news. Jeśli pamiętacie, to pojawiła się meksykańska wersja ,,Jesteś moim życiem”. Tak samo stało się ze ,,Zbuntowanym aniołem”. Na podstawie tej telenoweli powstała jego meksykańska wersja - ,,Al Diablo con los guapos” . W dzisiejszej notce zamieszczę news na ten temat.
Do diabła z przystojniakami
ZONE ROMANTICA zaprasza na nową historię o miłości. Opowieść nie byle jaką, bo remake jednej z najpopularniejszych telenowel ostatnich lat.
Milagros (Allisson Lozz) to sierota wychowywana w sierocińcu. Gdy kończy 18 lat, musi opuścić zakonnice. Wówczas znajduje pracę jako osoba do towarzystwa Reginy Belmonte (Alicia Rodriguez), seniorki bogatego rodu. W pięknej rezydencji poznaje wnuka Reginy, Alexandra (Eugenio Siller) , dla którego traci głowę. Szybko jednak uświadamia sobie, że młody Arango to zwykły bawidamek, który nie umie się oprzeć wdziękom dziewczyn. Co więcej, jest zaręczony z panną z wyższych sfer, Andreą (Tania Vazquez). Mimo tego chłopak zauważa, że zbuntowana Milagros bardzo go intrygujr. Niestety, ona uważa go za bufona. Obawy przed miłością
Z czasem jednak, pośród wiecznych kłótni, między młodymi rodzi się uczucie. Mili odrzuca tę miłość – nie chce być kolejną porzucona ofiarą Alexandra. Przecież podobny los spotkał kiedyś jej matkę…
Wióry lecą
Ich spotkania zawsze kończą się kłótnią. Szczególnie, gdy Alexandro bierze Mili za chłopaka. Nieuniknione
W domu Alexandra, Mili narażona jest na spotkania z nim. Czy starczy jej sił do walki z samą sobą?
*Źródełko: Świat Seriali*
No i to byłoby na tyle. Nie wiem, czy jeszcze napiszę notkę w tym roku…Zobaczy się . Do zobaczenia.
,,Busca no problema" >> sabado, 21 listopada 2009 12:16:22 Witam! W dzisiejszej notce wkleje tekst piosenki Natalii Oreiro ,,Busca no problema". Zanim jednak umieszczę ten tekst, chciałabym podziękować za ostatnie dwa komentarze w poprzedniej notce. Pojawiło się tam kilka słów ostrej krytyki, ale mimo to miło mi, że ktoś zechciał przeczytać to, co napisałam i dać do tego komentarz.
Wracając do tematu notki, oto tekst piosenki:
Busca, busca, un problema allá
Busca, busca, tu lo puedes encontrar
Corre, corre a la cama de mamá
Dile que esta noche no vas a llegar
A la casa, a la casa
Busca, busca en tus zapatos ya!
Un cigarro, tu lo puedes encontrar
Busca, busca a la persona que amas
Que tus sueños solos se hagan realidad
Mmm, ni, ni
Entrar de puntitas nadie escuchara
Tus zapatos a las doce de la noche
Corre y a la cama ponte a pensar
Que dirás al día siguiente a tu papá
y...
CORO
Pueden correrte de tu casa
O castigarte la semana
Pueden prohibirte las bebidas,
Pero tu eres dueño de tu vida
Pa, pa, pa, pa, pa, uhe oh
Pueden correrte de tu casa
O castigarte la semana
Pueden prohibirte las bebidas,
Pero tu eres dueño de tu vida
Pueden correrte de tu casa
O castigarte la semana
Pueden prohibirte las bebidas,
Tu haces lo que quieras con tu vida
*Źródełko: www.tekstowo.pl*
Wiem, że krótko, ale nie mam za dużo czasu. Starałam się dodać jakąś notkę. Na koniec notki, dam puzzle ze zdjęciem wklejonym powyżej :)
Tymi puzzlami kończę notkę. Do zobaczenia :* Karolcia
komentarze [1]
Natalia Oreiro dla National Geographic >> viernes , 30 października 2009 17:28:40 Hola. Miałabyś dzisiaj ta druga część o Urugwaju, ale jednak dodam notkę - news. Znaczy się to nie jest nie wiadomo jak nowa wiadomość, starsza od Natalii Oreiro w Wenecji, ale zawsze coś. Jakiś czas tmu tego nie zauważyła, a sądze, że to może być ciekawe. ,,Natalia Oreiro dla National Geographic"
Natalia Oreiro jest jedną z osób, które wzięły udział w nagraniu spotu emitowanego na kanale National Geographic w Argentynie nawołującego do dbania o środowisko. Akcja nosi tytuł "Lo que tú haces cuenta" (Liczy się to co robisz) i ma na celu promowanie recyklingu odpadów oraz zmniejszeniu konsumpcji zwierząt którym grozi wyginięcie. W kampanii wzięli również udział inni aktorzy, modele, sportowcy i piosenkarze.
*Źródełko:www.nataliaoreiro.pl*
Na dziś to byłoby wszystko. i Hasta luego! Karolcia
komentarze [2]
Urugwaj - Montevideo czę.1 >> domingo , 11 października 2009 16:44:09 ¡Hola! W dzisiejszej notce dam zdjęcia Natalii Oreiro. Bardzo rzadko daję, a to nie dobrze, bardzo nie dobrze. Dlatego też dzisiaj postanowiłam wkleić parę fotek Natalii.
Natalia Oreiro i Luciano Castro z ,,Amandy O”.
W tej części notki napiszę o Montevideo – miejsce urodzin Natalii Oreiro.
Urugwaj
Dewiza: (hiszp.) Libertad o Muerte (Wolność albo śmierć) Język urzędowy: hiszpański Stolica: Montevideo Głowa państwa: prezydent Tabaré Vazquez Szef rządzu: Tabaré Vazquez Powierzchnia: 176 220 km² Ludność: 3 477 779 (2008) Waluta:Peso urugwajskie (UYU) Niepodległość: od Argentyny i Brazyli od 25 siernia 1825 roku Strefa czasowa:UTC -3 Domena internetowa: .uy
Ukształtowanie powierzchni
Najwyższym szczytem Urugwaju jest Cerro Catedral. Większą część kraju zajmują faliste niziny. Jedynie z północnego wschodu na południowy zachód przebiegają pasma niezbyt wysokich, podłużnych, płaskich wzniesień, osiągających wysokość 200-500 m n.p.m. Wody
Terytorium Urugwaju należy do zlewiska Oceanu Atlantyckiego. Tworzą je liczne rzeki, z których największe to główna rzeka kraju Urugwaj (1593 km) i jego dopływy: Cuarein (200 km), Negro (800 km), dzieląca kraj na dwie części, północną i południową, Daymán (160 km) oraz Cebollati (210 km). Największym zbiornikiem wodnym jest Río Negro (1400 km²), utworzony poprzez wybudowanie wielkiej zapory Rincón del Bonete na rzece Negro. Bieg rzeki Urugwaj odpowiada linii zaburzeń tektonicznych. Powyżej miasta Salto znajdują się w jej korycie liczne wodospady i progi skalne. W kraju występuje także wiele jezior lagunowych, z których największym jest Mirim, częściowo położone w Brazylii.
Klimat
Urugwaj leży w strefie klimatu podzwrotnikowego morskiego. Ze względu na jednostajną, równinną rzeźbę terenu nie występują tu kontrasty klimatyczne. Zimy są raczej łagodne, nie ma mrozów, jedynie z południowego zachodu wieją wiatry pamperos powodujące gwałtowny spadek temperatury. Lata są ciepłe, gdyż napływa gorące powietrze z Brazylii. Opady występują głównie latem i jesienią, od czerwca do grudnia, a ich średnia roczna suma wynosi 1000-1500 mm. Średnia roczna temperatura to 18-20'C. Najchłodniejszym miesiącem jest czerwiec (10-12'C), a najcieplejszym styczeń(24-27'C).
Flora i fauna
Klimat oraz ukształtowanie terenu powodują, że przeważającą część kraju zajmują formacje trawiaste, czyli bezdrzewna pampa, przechodząca ku południowi w widne lasy parkowe. Na północy i w dolinach większych rzek rosną subtropikalne lasy galeriowe zajmujące 4% powierzchni kraju.
Świat zwierzęcy jest dość zróżnicowany, ale nie występuje tu dużo gatunków. Spotyka się pumę, pancerniki, marę, wiskacze, różne gatunki ptaków, m.in. sówkę ziemną i przedstawicieli ptactwa wodnego.
*Źródełko:www.wikipedia.org*
Dalszy ciąg nastąpi w następnej notce. Do zobaczenia.
,,Francia" Israela Adriána Caetano >> viernes , 18 września 2009 19:03:03 Hola! Jak się macie? Już rok szkolny dawno się zaczął. Właśnie w tym roku poszłam do pierwzej liceum. Narazie jest dobrze, ale co potem będzie? Tego nikt nie potrafi nie przewidzieć. W dzisiejszej notce napomknę o światowej premierze filmu ,,Francia", gdzie Natalia Oreiro wciela się w postać Mariany, ale więcej o tym później. Światowa premiera filmu ,,Francia" Israela Adriána Caetano
Dokładnie 9 września bierzącego roku miała miejsce światowa premiera filmu ,,Francia" Israela Adriána Caetano. Film znany wcześniej pod tytulem roboczym ,,No necesitamos a nadie" został zaprezentowany na 66. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji w ramach prestiżowej sekcji Venice Days.
Ta niezależna produkcja przedstawia losy małej Mariany, która nie tylko nie może odnaleźć swojego miejsca wśród równieśników, ale w dodatku musi uporać się z trudną sytuacją domową. Jej rodzice, choć od dawna nie są już parą, ze względów ekonomicznych decydują się zamieszkać pod jednym dachem... "Francia" zebrała bardzo dobre recenzje, a odtwórczyni głównej roli Natalia Oreiro, której oczywiście nie mogło zabraknąć na pokazie premierowym, została zasypana propozycjami od zagranicznych reżyserów. Film trafi do kin w Argentynie dopiero na początku przyszłego roku.
*Źródło:www.nataliaoreiro.pl*
To teraz czekam na premiere w Polsce...Mam nadzieję, że kiedyś się pojawi na ekaranach polskich kin. Na dziś to byłoby wszystko. Do zobaczenia niedługo. pa :* Karolcia
komentarze [0]
Meksykańska wersja ,,Jesteś moim życiem" >> lunes, 31 sierpnia 2009 17:14:39 Siemka. Dzisiaj jest ostatni dzień wakacji. Niestety... już jutro do szkoły. Tak mi się nie chce do niej iść. Mogłyby jeszcze potrwać do pażdziernika, co nie??
Zresztą blogerzy dzisiaj jest dzień bloga. Jakoś nigdy tego specjalnie nie obchodziłam, ale nadarzyła się okazja...Chciałam też dopisać notkę przed rozpoczęciem roku szkolnego. Potem będę dodawała weekendy i rzadziej.
Zanim jednka zacznę jej dodawać, przypominam, że dzisiaj powraca ,,Amanda O" <--2 sezon.
I jeszcze jedno ze spraw organizacyjnych. Jak zjeżdżacie w dół linkami, to dodała nowe linki, w których są adresy, które znajdywały się w dziale ,,Natalia Oreiro"
,,Meksykańska wersja ,,Jesteś moim życiem"
Pamiętacie może jeszcze ,,Sos mi vida" ( ,,Jesteś moim życiem")? Telenowele, gdzie głównymi bohaterami była Natalia Oreiro i Facundo Arana.
Właśnie na Pulsie o godzinie 16:30 leci ,,Miłosny nokaut" ( powtórki są o 11:30). Jest to meksykańska wersja serilu, gdzie Natalia Oreiro wcieliła się w Bokserkę.
Opis
Valentina Lopez jest sympatyczną, odważną i zdeterminowaną kobietą. Jest również doskonałą bokserką. Valentina posiada duży talent i wszystko wskazuje na to, że wygra mistrzostwa świata. Jej trenerem jest jej chłopak - Beto. Ich ustatkowane życie komplikuje się jednak, kiedy Valentina z powodu urazu ręki zmuszona jest podjąć inną pracę. Trafia do firmy, która należy do byłego mistrza wyścigów samochodowych - Mauricio Sereno. Valentina i Mauricio zakochują się w sobie. Czeka ich jednak wiele przeszkód do pokonania, nim wygrają najważniejszą walkę - walkę o miłość.
Czyżby meksykańska wersja hitowego ,,Jesteś moim życiem" będzie próbowała przebić popularność orginału?
Czy zdobędzie widzów?
Czy potwierdzi się powiedzenie: ,,Oryginał jest zawsze lepszy"?
Tego zapewne dowiemy się niedługo.
Jeśli chodzi o mnie to narazie nie mam w planach oglądanie tej telenoweli.
Zanim całkowicie zakończę tą notkę, to życzę Wam powodzenia w nowym roku szkolnym. Pa :* Karolcia
komentarze [0]
Natalia Oreiro i Ricardo Mollo >> miercoles , 19 sierpnia 2009 17:44:29 Siema. W dzisiejszyj notce napomknę coś nie coś o mężu Natalii Oreiro - argentyńskim muzyku, wokaliście i gitarzyście rockowego zespołu Divididos - Ricardo Mollo.
Rockman urodził się w 1957 roku w Pergamino i nie dawno obchodził swoje 52-gie urodziny. Dokładnie 17 sierpnia. Natalia Oreiro jest jego drugą żoną.
Natalia Oreiro o swoim małżeństwie z Ricardem powiedziała:
,,Wyszłam za mąż, gdyż znalzałam , mężczyznę mojego życia, jestem zupełnie zakochana w najwspanialszym mężczyźnie na świecie. Teraz tylko chcę być szczęśliwa przez całe życie."
O ich ślubie nic nie było wiadomo. Była to kameralna uroczystość tylko dla najbliższych przyjaciół. Odbył się on na statku w Brazyli pod koniec 2001 roku. Przyjęcie weselne odbyło sie 17 stycznia w Buenos Aries w willi Ricarda Mollo.
Swój związek przypieczętowali tatuażami z gwiazdką jako obrączke.
Natalia Oreiro demonstruje swoją obrączkę.
A teraz inne fotki Natalii:
Natalia Oreiro w akacji!
Wywiad z Natalią Oreiro
Jako Veronica w ,,Argentyńczyku w Nowym Jorku"
Natalia Oreiro w jakimś programie.
Na dziś to byłoby wszystko. iHasta Manana! Karolcia
komentarze [0]
Natalia Oreiro --> Fotogalerie >> viernes , 31 lipica 2009 11:41:26 Siemka! Jak widzisie od jakiegoś czasu mam nowy szalon na blogu. Połączenie ,,Zbuntowanego anioła" (Muneca Brava), ,,Jesteś moim życiem" (Sos mi vida) i ,,Amandy O" (Amanda O). W dzisiejszej notce powklejam tak dawno nie wklejane fotki.
Miało być tego trochę więcej, ale mam mało czasu, bo wiecie albo i nie wiecie, ale dzisiaj jadę na działkę i to za jakieś 2-3 godziny. Muszę się jeszcze spakować. Zresztą coś mi się ciagle chrzani. Ten komputer zadziwia mnie czasami. Spotkamy się za jakieś dwa tygodnie... no może trochę więcej. i Hasta la vista! Karolcia
komentarze [1]
,, Si me was a dar tu amor" >> domingo , 19 lipica 2009 18:44:35 i Hola! Jak tam wakacje? Ja właśnie jakieś pół godziny temu wróciłam z działki. Trochę się opaliłam i wypoczęłam, a przy okazji wynudziłam.
Na sam początek dam tekst piosenki ,,Si me was a dar tu amor" oraz teledysk. Tekst piosenki
Si me vas a dar tu amor
Antes tienes que saber
Que no me gusta rogar
Y que poco se perder
Que no me quedo a esperar
Mucho menos a sufrir
Y que no se perdonar
Las promesas sin cumplir
Si me vas a dar tu amor
No busques remedio en mi
Si es el precio mi dolor
No podre decir que si
Solo te pido que me des tu amor, tus suenos
En cada cancion, y en cada silencio
Te dare lo que me pidas
Mis manos, mi voz, mi calma y mi herida
Solo puedo imaginar
Verte en cada amanecer
Despertarme con tu voz
Y en tus brazos renacer
Y besar tu corazon
A tu lado envejecer
Yo me muero sin tu amor
Ya no te quiero perder
Solo te pido que me des tu amor, tus suenos
En cada cancion, y en cada silencio
Te dare lo que me pidas
Mis manos, mi voz, mi calma y mi herida
Si no estas no hay espacio ni cielo
Sin tu vida solo un mar de desconsuelo
Sin tus ojos no hay miradas ni deseos
Se te vas sabe dios que yo me muero
*Źródełko:www.emuzyka.pl*
Teledysk
Na dziś to byłoby tyle. i HASTA MANANA ! Karolcia
komentarze [0]
,,No soporto" >> viernes , 19 czerwca 2009 20:43:12 Hej wszystkim. Dzisiaj dodam przed wakacyjna notkę. Nie wiem czy uda mi sie dodać notke w czasie wakacji, więc bardzo możliwe, że jedną opublikuje koleżanka Marta. To byłoby na tyle ze spraw organizacyjnych. Dzisiaj dodam tekst piosenki oraz teledysk ,,No soporto". Tekst piosenki
Quiero escapar
de tanto sufrimiento
y de tanto dolor
soportar
No más enga?os ni mentiras entre tanto rumor
Comenzar
a buscar en cada espacio
dentro del corazón
Si hay algún lugar
por el que pueda yo encontrar
tal vez alguna verdad.
No soporto un minuto más
cuando estás aquí
cuando estás allá
No soporto un minuto más
Sólo quiero que te vayas ya
de este lugar.
Teledysk
Tłumaczenie
Chcę uciec od tylu cierpień
i od tego bólu.
I nie znosić więcej oszustw
ani kłamstw, pośród tego zgiełku.
Zacząć szukać w każdym zakątku,
wewnątrz mego serca, czegoś
co być może pozwoli mi
odnaleźć jakąś prawdę.
Nie zniosę minuty dłużej
jeśli tu pozostaniesz.
Nie wytrzymam minuty dłużej.
Chcę tylko abyś się stąd wyniósł.
Chcę uciec od fałszywych iluzji,
od twych wybujałych ambicji
Znosić tysiące twych słów
nie warto, już nie warto.
Chcę odnaleźć to czego nie było
w moich myślach.
Czy jest jakieś miejsce
do którego mogłabym uciec
od tej podłości na którą nie zasłużyłam.
Nie zniosę minuty dłużej
jeśli tu pozostaniesz.
Nie wytrzymam minuty dłużej.
Chcę tylko abyś się stąd wyniósł.
*Źródełko:www.crib.pl*
I to było na dziś tyle. Zanim jednak powiem pa, to chciałabym wam życzyć wesołych i spełnionych wakacji. i HASTA MANANA! Karolcia
komentarze [0]
Wywiad: Uwodzicielka pod skrzydłami anioła >> domingo , 14 czerwca 2009 18:40:20 Hej wszystkim! Miałam dawno dodać notke ( parę dni temu), ale w ogóle mi się na to nie zabierało, więc dzisiaj ją dodam. Ostatnio czytałam taki ciekawy wywiad z Natalią Oreiro. Zdecydowałam się go wam wkleić.
Uwodzicielka pod skrzydłami anioła
„Mam tą suknię z lateksu, którą kupiłam w Amsterdamie i żel, który sprawia, że świeci. Chcecie bym ją przymierzyła?” pyta Natalia tuż przed rozpoczęciem wyczerpującej sesji zdjęciowej, w której postanowiła wcielić swoje piękne ciało w jedną z postaci jakie najlepiej jej wychodzą: kobiety fatalnej. Już jest, czeka w pokoju, rozciągnięta i wypięta w górę, kusząc swoją posturą. Wygląda jak lubieżna Kate Moss po nocy pełnej ekscesów i narkotyków, czy też Betty Page, psotna dziewczyna składająca niedwuznaczne obietnice. Natalia bawi się w uwodzenie i z każdą sekundą co raz lepiej jej to wychodzi. Bo kiedy chce, Oreiro potrafi być prawdziwym demonem.
„Prowokująca i łamiąca prawo, to tylko pozory czy taka po prostu jesteś?”, pytam. „Próbuję się nie zanudzić i robić rzeczy, które zaskoczą nie tylko innych, ale przede wszystkim mnie samą. Moja mama zawsze mówiła, że kiedy byłam mała, bawiłam się sama i nigdy się przy tym nie nudziłam. Zawsze staram się stworzyć swój własny świat, który będzie mnie bawił i pociągał. Jestem osobą nadpobudliwą. Jestem taka, jaką mnie teraz widzisz. A może za chwilę zobaczysz kogoś całkiem innego. Wszystko zależy od tego na ile się odważę. Kiedyś, jeden z dziennikarzy powiedział mi, że niektóre z moich zachowań czy wypowiedzi są sprzeczne. Chciał wiedzieć, czy ja też taka jestem…”
- A jesteś?
- Oczywiście. Jednego dnia wstaję i mam ochotę na to, a następnego pragnę czegoś całkowicie przeciwnego.
- Co cię najbardziej pociągało w kobietach pokroju Marilyn Monroe?
- Uderzało we mnie całe piękno jakie od niej biło. Nie miałam jednak pojęcia w jakim piekle żyła, ponieważ anielski blask i nieziemska seksowność wszystko przykrywały. Była mieszanką anielskości i diabelskiej samotności. Ja też mam wiele z tych cech. Potrafię być czuła i wrażliwa, ale też wzbudzać odważniejsze uczucia, prowokować.
- Wobec męża również stosujesz tego rodzaju zagrywki?
- Lubię kiedy Ricardo widzi mnie seksowną, ale mam też ochotę na czułości, pieszczoty i dziecięce zabawy. Uwodzicielskość to przede wszystkim kwestia usposobienia. Mogę założyć coś bardzo prowokującego, ale jeśli tego odpowiednio nie połączę, efekt może być żałosny. Czasami nawet zwykłe dżinsy i jakaś koszulka wystarczą, aby być seksy. Nie można się jednak w ten sposób zachowywać cały czas (śmieje się). Są dni, kiedy nie nadaję się do tego.
- Jesteś wtedy mniej efektowna?
- Tak, po części. Moja najlepsza przyjaciółka mówi, że moje ciało jest jak u typowej Brazylijki. Nie lubię zachowywać się nienaturalnie tylko dlatego, aby się komuś przypodobać. Jestem zdania, że idealny stan jest wtedy, kiedy stoimy nago.
- To znaczy?
- Widzisz (wybucha śmiechem)… Ciało ludzkie jest najpiękniejsze na świecie i bardzo cenię sobie wolność ciała i ubrań. Nie lubię uniformów ani też ograniczeń.
- Przychodzi jednak czas kiedy trzeba się zabawić. To oczywiste, że potrzebujesz wtedy dobrej wymówki, aby pokazać trochę ciała. Nie pamiętam jednak żebyś rozbierała się w telewizji czy kinie.
- Praca to coś innego. Raz zaproponowano mi zagranie w filmie, z dość odważnymi, nagimi scenami. Pamiętam jak reżyser zapytał „Ale co jest? Nie masz odwagi?”. Odpowiedziałam mu, że tu nie chodzi mi o moje ciało, ale o samo bycie obiektem pożądania, które najmniej mnie pociąga. Lubię być kobieca, mieć swoją osobowość. Mam dość silny charakter i rozbieranie się jest nie dla mnie. Jestem aktorką, nie żyję z ciała, ale z emocji, jakie mogę przekazać.
- W ciągu ostatnich lat udało ci się zdobyć sławę i uznanie ludzi na całym świecie. Czy uważasz, że oni postrzegają cię tak samo, jak ty siebie?
- Nie chcę by zabrzmiało to zbyt „pedantko”, ale to co sobie o mnie myślą najmniej mnie interesuje. Krąży wiele różnych teorii nie mających żadnego związku z tym kim jestem. Bawi mnie gdy widzę ludzi, którzy nie przestają podążać za mną by dowiedzieć się co robię i jak się czuję. Jestem osobą otwartą i towarzyską, ale potrzebuję też samotności. Oboje z Ricardo nie wychodzimy razem i chronimy swoją prywatność. Wiem, kim jestem i mój mąż również.
- „Niech gadają co chcą”?
- Nie wiem… Ludzie mówią mi to, co widzą i nie tylko mężczyźni, ale również kobiety. „Ach, myślałam, że jesteś wyższa, niższa, grubsza”. Publiczność zawsze sobie coś wyobraża. Widzą cię w telewizorze i dopisują całą resztę. Do mnie, już jako dziecko, nigdy nie docierała ta strategia. Nigdy nie powiedziałam „Zrobię to, aby inni tak o mnie myśleli”. Zawsze dążyłam do tego, by być po prostu sobą. Osoby, które się ze mną zetknęły, moi przyjaciele, partnerzy, byli ze mną naprawdę, a nie tylko ze swoim wyobrażeniem. Czasami, my kobiety mówimy „Zrobię jakiś ruch i poczekam na efekt, bo jak mu powiem, że go kocham to sobie pomyśli…”. Ja, kiedy się zakochuje w kimś, mówię to bez ogródek. Może sobie myśleć „co ona robi z tą miłością?”, ale taka już jestem.
- A jeśli jest na odwrót? I chociaż jesteś mężatką, mężczyźni próbują cię poderwać?
- Tak. Jakiś czas temu jeden typ zbliżył się do mnie i choć powiedziałam mu, że mam męża, on dalej nalegał „Nie ważne – powiedział – jestem przygotowany by ponieść tego konsekwencje”. Dodałam, że go nie rozumiem a on „Wiem, że tak”. To mnie zaskoczyło. Od kiedy byłam nastolatką zdarzało się, że niektórzy zbliżali się do mnie by powiedzieć coś takiego, ale nigdy tak bezpośrednio.
- Ricardo o tym wie?
- Tak, opowiedziałam mu o całym zdarzeniu i był spiorunowany. Na początku bałam się do tego przyznać, ale później się odważyłam… Nie chcę by on opowiadał mi o tym jakie propozycje składają mu inne dziewczyny, które go prześladują. Wolę nie wiedzieć, jednak tym razem czułam się z tym źle i dlatego mu powiedziałam.
- W związkach są sekrety, których się nie dzieli?
- Tak, ale nie tylko w związkach. Są takie rzeczy o których nikt nie wie i o których nie opowiedziałabym nawet na terapii. Są też takie, które pewnego dnia ujrzą światło dzienne lub o których z czasem zapomnę.
- Co ci się podoba u Ricarda?
- To idealny mężczyzna, o bogatym wnętrzu, prawdziwy towarzysz. Kiedy go o coś pytam, zawsze mnie słucha i nawet jeśli nie ma o czymś pojęcia to stara się z całych sił mnie zrozumieć. Martwi się o mnie, dba o mojej zdrowie i na dodatek świetnie gotuje. Co więcej mogę powiedzieć? Zawsze powtarzam, że jeśli w naszym związku coś wymaga poprawy to tylko mojej winny, nie jego. Ja jestem tą która musi więcej nad sobą popracować.
- Bywasz nieznośna?
- Nie wiem (śmieje się). Przecież jestem kochana, nie widzisz?
Widząc ją tak ponętną i szybko mówiącą oraz mając na względzie ilość projektów zrealizowanych tylko w ubiegły roku wyobrażam ją sobie jako kobietę „hiperaktywną”, wieloczynnościową, która nie znana słowa stop. Tylko w przeciągu ostatnich miesięcy: zgrała główną rolę w dostępnej w Internecie telenoweli Amanda O, wystąpiła w filmie Música en espera, grając kobietę w dziewiątym miesiącu ciąży u boku Diega Peretti. Zaś teraz kręci kolejny w film No necesitamos a nadie, razem ze swoją przyjaciółką Mónicą Ayos (znaną z roli Turci w Jesteś moim życiem). Tym razem sprawdza się w roli dramatycznej, całkiem odmiennej od tych z jakimi miała styczność dotychczas albowiem wciela się w postać matki dwunastoletniej dziewczynki, zmagającej się trudną sytuacją ekonomiczną i słabością do alkoholu. „To postać z marginesu” – komentuje. Potrzeba ogromnego wysiłku, aby móc sobie wyobrazić osobę o wiecznym uśmiechu na twarzy bez ochoty do życia. Sama Natalia przyznaje, że jeszcze kilka miesięcy temu kiedy pracowała na wysokich obrotach, ciało i głowa powiedziały basta, a przez miesiąc borykała się z bronchitem. „Zawsze dużo pracowałam, ale po skończonym dniu wracałam do domu. Nie przerywałam zajęć wypadami ani nie chodziłam na imprezy organizowane przez ekskluzywne magazyny. Jak gram, to idę do studia i wracam. Zdarza się jednak i tak, że przy dużym natężeniu ciało się męczy i w ubiegłym roku nie tylko ono zastopowało, ale również głowa. Pytałam sama siebie: «Kim jesteś?», «Czego chcesz? », a chciałam wiele. Tak wiele, że straciłam chęci na cokolwiek.
- Jak dotarłaś do tej konkluzji?
- Nadszedł moment, w którym sama nie wiedziałam co robię. Brakowało mi czasu na refleksje, a jako że jestem osobą bardzo zorganizowaną, zajmowałam się marką, co wymagało ogromnej odpowiedzialności, której nie mogłam zrzucić na kogoś innego. Potem szłam na nagranie programu dla Canal 7 (Resurso Natural, cykl poświęcony ekologii, który prowadziła). Dużo mnie kosztowało nauczenie się tekstu przy kompletnym braku czasu. A na koniec biegłam na plan Música en espera, gdzie grałam ciężarną kobietę. Wtedy pojawiło się pytanie: «Stój! Co robisz?» I zdałam sobie sprawę z tego, że jestem przede wszystkim aktorką i na tym muszę się skoncentrować, a cała reszta powinna stanowić jedynie uzupełnienie czasu, jaki zostaje.
- Odczuwasz pustkę kiedy nic nie robisz?
- Wtedy zazwyczaj po dwudziestu dniach moja głowa domaga się nowych pomysłów: zaczynam odnawiać meble albo szukać nowych historii i postaci. Uwielbiam robótki domowe. Często chodzę na giełdę staroci szukać drobiazgów do swojego domu. Dopiero kiedy jadę na piętnaście dni do Urugwaju, gdzie mamy z Ricardem mały domek, uspokajam się. Zrozumiałam, że należy umiejętnie gospodarować czas, by móc coś zrobić, wyjechać, odpocząć i wrócić.
- Czy życie zawodowe nie rujnuje wam planów? Jak udaje się połączyć ciężar sławy z życiem prywatnym?
- Dążymy do tego, by nasze harmonogramy były do siebie podobne. Budzimy się o tej samej porze, i tak samo chodzimy spać. Jesteśmy dobrymi organizatorami. W moim przypadku, kiedy rozpoczynam nowy projekt, to ja wyznaczam godziny pracy, a potem Ricardo zajmuje ten czas swoimi sprawami. Oboje staramy się również nie pracować w piątki i w weekendy. Teraz, z powodu filmu są one zajęte, ale to tylko tymczasowe. Najważniejsze to umiejętnie zarządzać sobą.
- Kiedy się poznaliście, oboje mieliście swój rytm pracy.
- Tak. Ricardo taką właśnie mnie poznał. Dopiero po roku pomysłów, zrealizowanych projektów i podróży zrozumiał, że tak będzie już zawsze. Początkowo planowaliśmy, że po skończonej pracy będziemy brać urlop, który spędzalibyśmy razem, jednak czas pokazał, że zbyt szybko pojawiają się kolejne propozycje i wyjazdy. Kiedy zaczęliśmy się spotykać, dużo podróżowałam do Rosji, jednak on często mnie odwiedzał, a ja jego. To również przyczyniło się do umocnienia naszego związku. Marzenie o czymś, co mija się z rzeczywistością jest naiwne.
- Problemem może być jednak fakt, że to co przyciągało uwagę na początku, z czasem stało się irytujące.
- Dokładnie. Jak mówi jedno z przysłów: „Kobiety zakochują się w Che Guevarze, po czym pragną by się ogolił”. Na szczęście, mnie to nie dotyczy i Ricarda również. Musi być na prawdę we mnie zakochany, bo jestem prawdziwą porażką.
- Jest jeszcze coś, co wzbudza zainteresowanie. To pakt prywatności, którym oboje chronicie swój związek przed wpływem otoczenia, mediów i fanów. Nigdy nie wiadomo jak się wam aktualnie układa.
- Tak, bardzo dbamy o nasze życie prywatne, bo inaczej nie dałoby się normalnie funkcjonować. Proponowanie partnerowi wspólne pokazanie się na rozdaniu nagród lub innej medialnej ceremonii nie jest dobrym pomysłem. To gratka dla fotografów, którzy robią ci setek zdjęć, których później używają dopisując do nich własne historie. Ten zawód wymaga od nas ekspozycyjności i dlatego w miarę możliwości, staram się bywać w miejscach, gdzie mogę być sobą, Natalią. W mojej dzielnicy, tak jak wszyscy chodzę do supermarketu, jeżdżę na rowerze. Kiedy wyjeżdżamy na wakacje, to nigdy nie wybieramy miejsc, do których jeździ się, aby się pokazać. Na początku naszego związku to było trudne do uniknięcia, staliśmy się oczkiem w głowie mediów, ale z czasem i oni zrozumieli, że nie chcemy być w centrum uwagi i za wszelką cenę od tego uciekamy. Teraz szanują nas coraz bardziej. Oczywiście, kiedy już nas spotkają, nie pozwalają przejść bez choćby najmniejszego komentarza, ale nie podążają za nami, nie odczuwamy presji.
- Wierzysz w różne wyobrażenia wywodzące się z odmiennych religii: Buddę, Iemanję, boginię morza. Jakie z tego czerpiesz korzyści i w co wierzysz?
- Wyszłam za mąż zgodnie z brazylijskim obrzędem Iemanja. Wierzę, że każdy z nas tworzy swoją własną religię, choć czasami nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Ja próbuję w każdej z nich znaleźć coś, co sprawi, że poczuję się lepiej i pozwoli mi się odnaleźć. Ogólnie rzecz ujmując, wierzę w energię jaka płynie z każdego człowieka. Nie wierzę w to, że jest jakiś „super ojciec”, który wszystko widzi, wszystko wybacza albo wini. Nie chcę czuć się winna czegoś, czego nie popełniłam bo to sprawia, że robisz coś na przekór sobie, z przymusu oszukując innych. Wolę żyć pełnią życia i nie żałować podjętych decyzji, ani nie ranić innych. Oddanie wierzę, że niesienie dobra rodzi o wiele większe uczucie i nastrój między dwojgiem ludzi.
- Kiedy kilka miesięcy temu przygotowywałaś się do roli w filmie Música en espera, gdzie jak wspominałaś, grałaś kobietę w ciąży. Czy to natchnęło cię do tego, by pośród tylu zajęć znaleźć czas by zostać matką?
- To zaskakujące, gdyż dla roli nosiłam sztuczny brzuch, chodziłam na kursy dla kobiet ciężarnych, czytałam książki i rozmawiałam z matkami, jednak nie czuję jeszcze powołania. Jestem otoczona dziećmi: jestem matką chrzestną córeczki mojej siostry oraz dwóch moich najlepszych przyjaciółek. Do mnie to jeszcze nie dotarło. Mam ochotę mieć ochotę by obudzić się któregoś pięknego dnia z pragnieniem posiadania dziecka.
*Żródełko: www.nataliaoreiro.pl*
I jak zaciekawił Was wywiad? Sporo mówiła o Ricardu, co bardzo rzadko się zdarza. Nie wiem, czy się spotkamy jeszcze przed wakacjami, ale miłych wakacji wam życzę. Pa :* Karolcia
komentarze [0]
Z tej okazji pragnę złożyć jej wszystkie najlepszego.
W ciagu tych lat zdążyła wystąpić w kilku serialach, a w jeszcze więcej telenowelach i filmach. A jutro ma nastąpić rozdanie nagród Martín Fierro!
Odniosła wiele sukcesów w tym mnóstwo nagród i wydanie w wielkiej ilości płyt. Odwiedziła Polske 2 razy: 2000 i 2002. Może czas na kolejną wizytę?
Na dziś to wszystko, ale chciałam jakoś ,,zaznaczyć" urodziny Natalii Oreiro na blogu. Hasta manana Karolcia
komentarze [0]
Natalia Oreiro i Amanda O nominowane do najbardziej prestiżowej nagrody Martín Fierro >> sabado, 9 maja 2009 14:04:34 Witajcie! Na początku trochę spraw technicznych, czy jak to się tam mówi. Dział *Natalia Oreiro* uległ paru zmianom. Wiadomości umieszczone w tym dziele takie jak O Natali, Bibliografia i Filmografia możecie przeczytać na blogu. Jest także inny odnośnik do Fotogalerii. Reszta pozostała narazie bez jakichkolwiek zmian. Najlepiej, jak sami zobaczycie i ocenicie.
A teraz bardziej o Natalii Oreiro. Już za 10 dni będzie obchodziła swoje 32 urodziny! Na stronie z odcinkami ,,Amandy O" pojawiają się kolejne. Obecnie jest ich 28. A teraz news!
Natalia Oreiro i Amanda O nominowane!
Amanda O, najnowsza produkcja komediowa z udziałem Natalii została nominowana do prestiżowej nagrody Martín Fierro w kategorii Mejor telecomedia (Najlepsza telekomedia), zaś sama Natalia już trzeci raz z rzędu otrzymała nominację jako Mejor actriz de comedia (Najlepsza aktorka komediowa). Rozdanie nagród planowane jest na 20 maja!
*Źródełko:www.nataliaoreiro.pl*
Komentarz ode mnie ^^: Powiem szczerze, że jestem z tego powodu mile zaskoczona. Serial ma zaledwie 20- pare odcinków ( emitowanych w Polsce), a został nominowany do tak prestiżowej nagrody jak Martín Fierro. Gratuluje! Sądzę, że naprawde zasługuje, mimo że jest dość krótki, ale ciekawy. Ja czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki jak się pojawią.
Na dziś to byłoby wszystko, ale nie martwcie się niedługo wrócę! Już za 10 dni w dniu urodzin Natalii! Karolcia
komentarze [0]
Fotki >> viernes , 24 kwietnia 2009 12:59:54 iHola! Dzisiaj był ostatni dzień egzaminów gimnazjalnych. Wreszcie, ale nie było to takie tragiczne...poza matmą.
I co oglądacie ,,Amande O"? Jak Wam się podoba? Ja już obejrzałam wszystkie 17-ście odcinków, które pojawiły się na stronie www.amandao.pl i powiem szczerze, że jest całkiem fajne. Jeden odcinek nie trwa długo, więc też nie jest aż tak bardzo czasochłonne.
W dzisiejszej notce dam różne fotki Natalii Oreiro.
Na dziś byłoby to wszystko. Do zobaczenia Karolcia
komentarze [3]
WAŻNE!!! Ten blog powstał 4 lutego 2006 roku ! Ten blog został poświęcony Natali Oreiro. Komentarze nie maja posadać wulgaryzmów (dotyczy to też wpisów do księgi)! Nie będę tego tolerować! jeżeli zobaczę na czyimś blogu mój szablon, albo wykonany przez kogoś jakiś dodatek to lepiej, żeby sie nie przyznawała!
To służy jako muzyka, wiec jesli chcesz jej wysłuchać wystarczy jeżeli klikniesz na taką wielka strzałką na srodku teledysku